Jeszcze w połowie 2021 roku eksperci rynku nieruchomości informowali, że za cenę niewielkiego mieszkania w Warszawie można kupić mały apartament nad samym morzem w słonecznej, ciepłej Hiszpanii. W dodatku można wziąć kredyt na kupno mieszkania za granicą. Kredyt na mieszkanie w Chorwacji czy kredyt na dom we Włoszech?
Centro Storico 49. Stagnone 46. Domy i mieszkania do wynajęcia długoterminowego w Marsala, Włochy, od 250 EUR od osób prywatnych i agencji nieruchomości. Wynajem domy i mieszkania w Marsala
Ogłoszenia nieruchomości: mieszkania, domy, działki oraz lokale użytkowe na sprzedaż i wynajem. Wyszukiwarka najnowszych ofert nieruchomości » Morizon.pl Pokoje do wynajęcia - 348 ogłoszeń „wynajmę pokój” we Włoszech.
Zakwaterowanie: Wynajem mieszkania we Włoszech jest dość drogi, szczególnie w większych miastach. Średnia cena za wynajem jednopokojowego mieszkania w centrum miasta to około 800-1000 euro miesięcznie, ale ceny mogą się różnić w zależności od miasta i lokalizacji. Transport: Koszty transportu we Włoszech są dość wysokie.
Wynajem domy i mieszkania w Alba Adriatica: ogłoszenia od osób prywatnych i agencji nieruchomości. Polski. Italiano Luksusowe domy i mieszkania na wynajem we Włoszech
5 ogłoszeń nieruchomości na sprzedaż i wynajem - Najwięcej aktualnych ogłoszeń - Nieruchomości Włochy - Sprawdź! Nieruchomosci-online.pl na Androida Pobierz
Od 45 000 EUR: Domy i mieszkania na sprzedaż, Lido di Ostia Ponente, Rzym, Włochy: 521. Ogłoszenia od osób prywatnych i agencji nieruchomości.
Città 26. Cozzana - Gorgofreddo - Antonelli 11. Domy i mieszkania do wynajęcia długoterminowego w Monopoli, Włochy, od 300 EUR od osób prywatnych i agencji nieruchomości. Wynajem domy i
Od 1 678 EUR: Domy i mieszkania na sprzedaż, Jezioro Maggiore, Włochy: 5 288. Ogłoszenia od osób prywatnych i agencji nieruchomości.
Obowiązek opłaty znienawidzonego przez większość Polaków abonamentu radiowo-telewizyjnego istnieje również we Włoszech i, podobnie jak w Polsce, mieszkańcy Włoch dwoją się i troją, by wydatku tego uniknąć. Choć potocznie zwany jest on „abonamentem RAI”, od nazwy włoskiej telewizji publicznej, tak naprawdę abonament RTV to
uOS9uA. Gorące słońce i ciepłe morze. Coś, co szukają rzesze Polaków co roku w wakacje i czasem nawet poza sezonem. Błękit nieba i jasne światło, które ubóstwiają fotografowie i malarze na całym świecie. Do tego wspaniałe scenerie, cyprysowe i oliwne gaje, winnice, białe domki, kręte uliczki. Stolica mody. Wszystko to można znaleźć we Włoszech, gdzie mieszka Sabina, mama małej Kluseczki i autorka bloga Ratunku, Italia!.Moniowiec: Byłam w słonecznej Italii tylko raz ale nie powiem – urzekła mnie. Kiedy postanowiłaś zostać tu na stałe?Sabina: Mieszkam tu już cztery lata. Przyjechałam z powodu…miłości. Narzeczony (teraz już mąż) chciał mnie mieć przy sobie, więc nie miałam innego wyjścia, jak tu przyjechać. Włochy to piękny i tolerancyjny kraj, jednak zupełnie inaczej widzi się go, gdy jest się tu turystycznie. Mieszkając zaś tutaj, dostrzega się inne rzeczy i nie zawsze jest pięknie. Bo życie we Włoszech to nie tylko „dolce vita” i wieczna siesta, ale też gonitwa, walka o przetrwanie, a w moim wypadku dodatkowo zmaganie się z nostalgią, którą potrafię ujarzmić dzięki mojej Mieszkasz w Genui, która leży na północy Włoch. Jacy są Genueńczycy?Sabina: To nie są tacy Włosi których stereotypowo znamy: głośni, lubiący siestę i makaron, podrywający kobiety, szczególnie blondynki. Są bardzo zamknięci i trudno zdobyć ich zaufanie. Do tego strasznie się dziwią gdy obcokrajowiec powie coś w ich języku. Typowo włoski brak pośpiechu iżycie na luzie jednak jest i tu widoczne. Rano wszyscy pędzą do baru na kawę i rogalika, nie spiesza się jak u nas na złamanie karku do pracy. Praca poczeka!Moniowiec: Czy kulinarne Włochy to tylko pizza i spaghetti?Sabina: Niekoniecznie. Region, w którym mieszkam słynie z pesto genovese i Czy życie w kraju makarony jest łatwe?Sabina: Na pewno jest droższe od polskiego – kilogram ziemniaków kosztuje 1 euro, chleba jest milion rodzajów i każdy ma inną cenę (my płacimy za pieczywo ponad 1 euro), natomiast wynajem dwupokojowego mieszkania to wydatek ponad 500 euro. Benzyna zaś kosztuje przeciętnie 1,60 euro w zależności od dnia. W porównaniu ze średnią pensją trochę ponad 1700 euro i tak dobrze to Polaków we Włoszech jest dość sporo, szczególnie w sezonie zbiorów owoców. Jak jesteśmy jako naród postrzegani?Sabina: Nie najgorzej, choć co człowiek, to opinia. Generalnie jesteśmy postrzegani jako pracowity naród, który wiele przeszedł i cały czas patrzy się tu na Polaków przez pryzmat naszego Człowiek się przyzwyczai, że papierosów nie kupi jak u nas w każdym sklepie. Z czego jeszcze trzeba zrezygnować udając się na zakupy?Sabina: Będąc we Włoszech, trzeba zapomnieć o twarogu, ogórkach kiszonych, kapuście kiszonej, nawet zwykłej pietruszki tu nie ma. Oczywiście przetwory można sobie zrobić, o ile ktoś to lubi. Ja nie. Mimo wszystko nie żałuję, że tu jestem, bo to było moim zdjęcia autorstwa lubisz podróże z palcem po mapie, co środę zapraszam na wyprawę z jedną z Polek mieszkających za granicą. Wpisy już publikowane znajdziecie tu.
Rezydencja podatkowa Zacznijmy od tego, który kraj jest i będzie dla siostry miejscem rezydencji podatkowej. Zgodnie z polskim prawem kwestie związane z ustaleniem rezydencji podatkowej reguluje ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zgodnie z art. 3 ust. 1-1a ustawy PIT – osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów (nieograniczony obowiązek podatkowy). Za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się osobę fizyczną, która: 1) posiada na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub 2)przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dłużej niż 183 dni w roku podatkowym. Wystarczające jest spełnienie jednej z powyższych przesłanek, aby zostać uznanym za polskiego rezydenta podatkowego. O ile przesłanka przebywania na terenie RP dłużej niż 183 dni w roku jest oczywista, o tyle problemy mogą być z interpretacją warunku posiadania w Polsce ośrodka interesów życiowych, co również może dotyczyć Pańskiej siostry. Jak czytamy w wyroku WSA w Łodzi z (I SA/Łd 493/17): Ośrodek interesów życiowych „Oceniając, w którym z państw znajduje się centrum życiowych i zawodowych interesów osoby fizycznej, należy wziąć pod uwagę przede wszystkim związki osobiste i ekonomiczne osoby fizycznej z danym państwem, wśród których istotne są więzi rodzinne, towarzyskie, zatrudnienie, działalność polityczna, kulturalna i wszelka inna działalność, miejsce wykonywania działalności gospodarczej i miejsce, z którego osoba zarządza swoim mieniem.” Wobec tego osoba, która przeprowadza się na terytorium Polski, może zostać uznana za polskiego rezydenta podatkowego w dwóch sytuacjach: w momencie, gdy przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni w roku (nawet jeżeli jej ośrodek interesów życiowych znajduje się w innym kraju); w momencie, gdy na stałe przeniesie swój ośrodek interesów życiowych do Polski (wtedy nie ma znaczenia jak długo mieszka w kraju, już od dnia przeprowadzki staje się polskim rezydentem podatkowym). Jak widać, dopuszczalna jest sytuacja, w której osoba przebywa w Polsce krócej niż 183 dni w roku, a i tak będzie uznana za polskiego rezydenta podatkowego, jeżeli w RP będzie znajdował się jej ośrodek interesów życiowych. Z przedstawionego stanu faktycznego wynika, że ośrodek interesów życiowych siostry znajduje się we Włoszech a nie w Polsce. Natomiast w ciągu roku będzie musiała przebywać we Włoszech dłużej niż 183 dni, to druga przesłanka zostaje spełniona, co oznacza, że może zostać uznana za włoskiego go rezydenta podatkowego. Zatem siostra podatki od wynagrodzenia powinna opłacać we Włoszech. Rezydencja włoska, mieszkanie w Polsce Teraz przejdźmy do kwestii posiadanego w Polsce mieszkania. Jeśli siostra ten lokal wynajmuje i czerpie z niego aktualnie jakiś dochód, to ów dochód z najmu nieruchomości powinna rozliczać w Polsce, w zeznaniu PIT-28. Natomiast żadne inne kwestie nie ulegają tutaj zmianie. Nie zmienia się nic w prawie spadkowym, dziedziczeniu i innych. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .
Jeśli wybieracie się na Erasmusa, na studia, bądź do pracy we Włoszech, ten post na pewno się przyda. Napiszę z jakich stron korzystać, jak rozszyfrować ogłoszenia i jak to ze mną było. 1. To strona, gdzie ludzie szukają współlokatorów (i coinquilini). Są to więc w dużej mierze pokoje do wynajęcia, opcja idealna dla studentów. Fajne jest to, że trzeba zbudować sobie profil (im bardziej szczegółowy, tym lepiej), dzięki czemu potencjalni współlokatorzy mogą dokonać jakiejś selekcji, polubić się (alb i nie) już przez internet. Ja skorzystałam z tego portalu szukając mieszkania we Florencji, na okres Erasmusa. Wybrałam pokój, cena nie była najwyższa (ok 240 eur), dziewczyna wydawała się sympatyczna. Najważniejsze było dla mnie to, że dogadałyśmy wszystko mailowo, nie nalegała, żebym wcześniej zobaczyła mieszkanie, nie chciała też wcześniejszej zaliczki. Mało tego, przyjechała po mnie na stację we Florencji i pojechałyśmy razem autobusem na miejsce. Mieszkanie było jak na zdjęciach, dziewczyna/właścicielka bardzo miła. Ale nie było to mieszkanie, jakie wybrałabym będąc już na miejscu. Przed wyjazdem, przez internet, zignorowałam fakt, że mieszkanie znajduje się 6 km od Florencji i że może to być dla mnie problem. Tak bardzo chciałam mieć już wszystko nagrane i gotowe na mój przyjazd, że trochę się pośpieszyłam i nie podjęłam najlepszej decyzji. 2. To strona z chyba największą ilością ofert w ogóle. Znajdziecie tu zwierzęta, oferty pracy, wyprzedaż ubrań. I wiele mieszkań. Wybieracie region, który Was interesuje, wybieracie kategorię IMMOBILI – Appartamenti (jeśli chcecie całe mieszkanie dla siebie) albo – Camere/Posti letto (jeśli wystarczy Wam pokój). Wybieracie jeszcze miasto i ewentualnie cenę w jakiej chcielibyście się zmieścić. Zazwyczaj podany jest numer kontaktowy bądź email do osoby, która zajmuje się wynajmem. Dla mnie, po doświadczeniu z dziewczyną z Florencji, było zaskoczeniem, że gdziekolwiek nie pisałam, gotowa na zaklepanie mieszkania już na odległość po obejrzeniu zdjęć, wszyscy chcieli koniecznie się spotkać i pokazać mi mieszkanie. Dlatego do Udine przyjechałam z listą numerów telefonu, obdzwoniłam wszystkich, poumawiałam się na spotkania zaznaczając sobie na mapie miejsca. Nie nachodziłam się specjalnie, bo już drugie mieszkanie, które obejrzałam, skradło mi serce. No i byłam trochę zestresowana, że jak zacznę wybrzydzać, to tej nocy nie będę miała gdzie spać. Dziewczyny, która wynajmowała pokoje, akurat nie było, więc jedynie porozmawiałyśmy chwilę przez telefon, zapytała kim jestem, co sprowadza mnie do Włoch. W mieszkaniu czekały na mnie dziewczyny, które też wynajmowały pokoje. Mój mały pokoik kosztował 270 euro. To standardowa cena jak na Udine, i mówimy tu o mieszkaniach w centrum miasta. Zaskoczyła mnie wysokość zaliczki (la caparra)- we Florencji nie musiałam takowej płacić, w tym wypadku była to zaliczka w wysokości trzymiesięcznych opłat (!) Podobne strony do Subito: bakeca, kijiji, secondamano. Pojawiła się również strona notonlyrooms. 3. Facebook Szczególnie wśród studentów, choć niekoniecznie, cieszy się popularnością szukanie mieszkania na facebooku. Prawie każde większe miasto ma swoją stronę, która się nazywa Affitto NazwaMiasta, NazwaMiasta Affitto lub Cerco Offro Stanza NazwaMiasta, coś w tym stylu ;-) Kontakt jest zazwyczaj szybki, a jeśli osoba, która zamieściła ogłoszenie to ta sama, która mieszka w danym miejscu, to ma okazję „obczaić” nasz profil a my jej. 4. Ogłoszenia na uniwersytecie Na każdym uniwersytecie jest tablica zapełniona ogłoszeniami wszelkiego rodzaju, często są to pokoje do wynajęcia. Warto zwrócić na nie uwagę, bo nieraz są to oferty, których nie zamieszczono w internecie. W taki sposób znalazłam moje ostatnie mieszkanie – kiedy inne metody zawiodły. 5. Znajomi znajomych Pytanie po znajomych, na imprezach, zapytanie na facebooku może się okazać najszybszym i najlepszym rozwiązaniem, jeśli mamy szczęście. Czasem warto już być na miejscu, mieć gdzie się zatrzymać, ale szukać lepiej i taniej będąc tam. Moje drugie mieszkanie w Udine i moje wymarzone mieszkanie w ogóle, znalazłam idąc na imprezę. Była to impreza na tarasie, wielkim jak średnie mieszkanie. Momentalnie się zakochałam, dowiedziałam, że jeden z chłopaków się wyprowadza za jakiś czas, i szybko weszłam w posiadanie kontaktu do właściciela. Kolejną imprezę na tarasie zorganizowałam już ja ;-) Innym razem pewien Francuz pisał do mojego chłopaka na Couchsurfing’u, że potrzebuje gdzieś się zatrzymać zanim znajdzie mieszkanie na okres swojego Erasmusa. Tak się złożyło, że w tym mieszkaniu był jeden pokój do wynajęcia i tak Fred znalazł sobie miejsce na kilka miesięcy na CS. Na co zwracać uwagę w ogłoszeniach Cena w ogłoszeniach może być z rachunkami lub bez. Dodatkowe opłaty mogą to być spese condominiali czyli opłaty za czyszczenie schodów na klatce, za windę itp., rachunki natomiast to le bollette. Jeśli w ogłoszeniu nie wspominają o tych kosztach, to lepiej dopytać. Czasami jest napisane tutto compreso i wtedy nie musimy się martwić. Kwota rachunków czasem jest ustalona z góry i płaci się daną kwotą niezależnie od rzeczywistego rachunku, czasem to współlokatorzy opłacają sami rachunki zgodnie z prawdziwą sumą. Posto letto oznacza, że wynajmujemy łóżko w dzielonym pokoju. Doppia uso singola to pokój dwuosobowy, często z wielkim, dwuosobowym łóżkiem, choć niekoniecznie, ale wynajmowany tylko przez jedną osobę (często więc koszt jest wyższy). Jeżeli widzimy ofertę fajnego pokoju ale jest to una doppia i szuka się dwóch osób, możemy zawsze zapytać, czy biorą pod uwagę wynajęcie tego pokoju drożej jednej osobie. Czasem w ogłoszeniach można spotkać się z preferencjami co do współlokatorów. Mogą być to studenti e/o lavoratori albo np. tylko lavoratori (co może oznaczać, że inni współlokatorzy są nieco starsi). Czasem woli się chłopców ragazzi albo tylko dziewczyny solo ragazze. Można się spotkać z dopiskiem no fumatori czyli nie dla palaczy. Spotkałam się również z no ragazze straniere czyli nie dla dziewczyn z innych krajów. Jeżeli będziecie podpisywać umowę, to może się zdarzyć, że zostaniecie poproszeni o uiszczenie dodatkowych opłat notarialnych ( da bollo) (zdarzyło mi się przy pierwszym mieszkaniu w Udine, za wcześniejsze rozwiązanie umowy również przyszło mi zapłacić). Zaliczka, czyli la caparra, którą daje się niemal zawsze, jest oczywiście do zwrotu, ale nie w przypadku szkód wyrządzonych w mieszkaniu. W tym samym mieszkaniu, gdzie zapłaciłam trzymiesięczną zaliczkę, zostało mi odjęte sporo pieniędzy za odmalowanie ściany i za jeden dzień porządków (nie wiem, co tam jeszcze po mnie dosprzątano). Jeżeli mieszkanie nie jest w najlepszym stanie, warto wcześniej porobić zdjęcia z ustawioną datą, na wszelki wypadek. A Wy jakie mieliście doświadczenia z szukaniem mieszkania we Włoszech? :-) Mam nadzieję, że wpis się przyda wielu z Was, w razie pytań czy wątpliwości piszcie, i powodzenia!